Dokładnie pamiętam (a minęło kilkanaście lat) pierwszy seans "W imię Ojca" jaki widziałem. Wyszedłem z kina roztrzęsiony a wówczas nie przypuszczałem, że film może zrobić na człowieku tak wielkie wrażenie. Perfekcyjna fabuła i wykonanie. Muzyka, która wbija w fotel. I najgorsze - świadomość, że opowieść została oparta na faktach.
SuperMarker
napisał(a) o W imię ojca
Dokładnie pamiętam (a minęło kilkanaście lat) pierwszy seans "W imię Ojca" jaki widziałem. Wyszedłem z kina roztrzęsiony a wówczas nie przypuszczałem, że film może zrobić na człowieku tak wielkie wrażenie. Perfekcyjna fabuła i wykonanie. Muzyka, która wbija w fotel. I najgorsze - świadomość, że opowieść została oparta na faktach.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook